piątek, 16 sierpnia 2013

ROZDZIAŁ 2

Następnego dnia w dormie dziewczyn było bardzo spokojnie. Dochodziła dopiero 9:00 i wszystkie piosenkarki jeszcze spały po wcześniejszym dniu ciężkiej pracy. Jako jedyna na nogach była Yumiko.
-Gdzie ten cholerny telefon? -zapytała sama siebie rozrzucając wszystkie rzeczy dookoła- Mmm....
Raperka krzątała się jeszcze chwilę, a kiedy wreszcie znalazła swoją zgubę od razu zobaczyła czy nie ma żadnych wiadomości po czym wrzuciła telefon do torby. Na koniec rozejrzała się jeszcze po dorminatorium czy czegoś nie zapomniała i wyszła.
Yumiko przeszła się kawałek i zamówiła taksówkę. Po dłuższej chwili wreszcie wsiadła do samochodu i pojechała tam gdzie się śpieszyła.
W tym samym czasie reszta dziewczyn, które zostały w dormu zaczęły się przebudzać.
-Coś mi tu nie pasuje.. -zaczęła Sunmi i podniosła się do pozycji siedzącej.
-Hmm... czekaj, zaraz zgadnę.-zamyśliła się Amy.
Vizual maknae spojrzała na łóżko Yumi.
-Gdzie ona jest? -zapytała w końcu pozostałe dziewczyny.
Hye Jae zeskoczyła z łóżka i szybkim krokiem poszła do salonu. Na stoliku leżała karteczka.
-Słuchajcie! -krzyknęła- "Wrócę wieczorem. Yumiko"- po odczytaniu treści tego liściku Amy wróciła do swoich unni.
-Jaka tajemnicza..-mruknęła Kimiko
-Może jest na randce? -parsknęła Kyoko
-Ciekawe z kim! Przecież od kiedy poznała Jongin-sshi to o nikim innym teraz raczej nie myśli, nie? Poza tym Yumiko zrobi wszystko, żeby on zwrócił na nią uwagę...-zdziwiła się Jae Rin
-A jak nie uda się z Jongin-sshi to zostanie jej jeszcze Baekhyun-sshi.-uśmiechnęła się Sunmi i znów się położyła.
~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~ ~
Yumiko zatrzymała muzykę i złapała się pod boki chodząc w tą i z powrotem.
-Cholera! -wrzasnęła opierając się o jedno z luster.
W większości to ona wraz z Hye Jae wymyślały choreografię, ale tym razem coś jej się nie udawało., a nogi same się plątały. Raperka usiadła na podłodze i zrobiła kilka prostych ćwiczeń rozciągających po czym wstała, włączyła muzykę i znów powtórzyła cały układ. Tak jak się spodziewała: pod koniec znów o mało co się nie wywaliła.
-Co jest nie tak? -szepnęła do siebie i zaczęła nerwowo chodzić po całej sali- Kto tu jest?- dodała po kilku minutach, kiedy poczuła, że jest obserwowana..
-Mianhae... nie chciałem cię przestraszyć.-uśmiechnął się tępo Kai wchodząc do sali.
Yumiko zatrzymała się i przypatrywała chłopakowi.
-Jongin-op...sshi.-szepnęła splatając palce u dłoni.
-Nie wiedziałem, że tu jesteś. Czasem przychodzę tu poćwiczyć.-wytłumaczył drapiąc się z tyłu głowy.
-Aha.-kiwnęła głową tamta- Jeżeli chcesz ćwiczyć to pójdę sobie. Nie będę ci przeszkadzać.-dodała szybko, ale vizual zatrzymał ją gestem ręki.
-Nie, nie. Zostań. Proszę.-rzekł przyglądając jej się uważnie -Przecież możemy poćwiczyć razem.
-"Razem?"-zamyśliła się dziewczyna -"Ja i Jongin razem? SAMI? To..."
-Yumiko-ah? -Kai dotknął delikatnie ramienia dziewczyny-Chyba, że nie chcesz...
-Chcę! –krzyknęła.- Znaczy się, jeżeli tylko to nie jest problem ani nic...-poprawiła się szybko.
Chłopak uśmiechnął się tylko i zaczął się rozciągać. Raperka przyglądała mu się z szeroko otwartymi oczami. Jej wzrok pochłaniał każdy, nawet najmniejszy jego ruch.
-"Jest taki idealny."-zamyśliła się po raz kolejny.
Minęło 20 minut gdy poczuła, że ktoś nią delikatnie potrząsa.
-Znów się zamyśliłaś? -parsknął Visual -O czym tak ciągle myślisz jeśli mogę wiedzieć.
-Co? A to...-zająkała się-Wymyśliłam choreografię do naszej nowej piosenki i ciągle mi się nie udaje pewien moment... wszystko inne jest dobrze, ale to co próbuję zrobić to kompletna porażka. Wszystko sobie idealnie rozłożyłam i obmyśliłam co i jak, a i tak mi ciągle nie wychodzi...
-Mógłbym ci jakoś pomóc?
-Jak chcesz....
-Jasne, że tak.
Yumiko zamilkła na chwilę po czym wytłumaczyła i pokazała Kaiowi o co jej chodzi. Ostatnie kroki oczywiście jej się nie udały i dziewczyna wylądowała na tyłku.
-Nic ci nie jest? -zapytał chłopak zmartwionym tonem.
-Nie. Wszystko w porządku. Mówiłam, że mi się nie uda...
-Spokojnie. Uda się. Możesz mi to jeszcze raz pokazać?
-Mhm. -piosenkarka wstała i powoli ponownie pokazywała kroki, które visual starannie powtarzał. Na koniec Kaiowi wszystko wyszło tak jak wyjść powinno, a Yumi znów się prawie przewróciła.
-Jak..?!-dziewczyna była bardzo zaskoczona.
-Zgaduję, że to twoja solówka?
-Tak, a co?
-Patrz. Tylko uważnie.-powiedział bez wyrazu i powtórzył ostatnią część układu- Widzisz?
-Czekaj, czekaj.. aha! No przecież! Czemu ja o tym nie pomyślałam?!-raperka szybko zatańczyła poprawiając swoje błędy, a gdy udało jej się nie wywrócić czy potknąć rzuciła się na szyję oszołomionemu visualowi- Dziękuję!
-Eh..-uśmiechnął się chłopak.
Piosenkarka natychmiast zrozumiała, że jest za blisko Kaia i szybko odsunęła się od niego mocno czerwieniejąc się przy tym.
-Mianhae...-wydukała.
-Spokojnie. Cieszę się, że mogłem ci pomóc. -rzekł podchodząc do dziewczyny i kładąc swoją dłoń na jej policzku-Pójdę już. Do zobaczenia .-dodał wychodząc z sali.
Yumiko opadła ciężko za ziemię i dotknęła części twarzy, której wcześniej dotykał jej oppa. Była szczęśliwa. Te kilka godzin spędzone z Kaiem wywołały ogromny uśmiech nie tylko na twarzy ale także u niej w sercu. Nigdy nie marzyła nawet, żeby tak się do niego zbliżyć. Raperka powtórzyła układ jeszcze kilkanaście razy, a później zebrała się i wróciła do dorminatorium. Czekające tam na nią przyjaciółki nie były zbytnio zadowolone gdy ta pojawiła się w drzwiach i oznajmiła im, że wróciła.
-Gdzieś ty była?!-wydarła się Kyoko- Wiesz jak żeśmy się martwiły?!
-Mianhae... byłam na sali... poćwiczyć.
-Sama?
-Taak.
-Jakoś ci nie wierzę.. Gadaj mi tu zaraz wszystko i ze szczegółami! -uśmiechnęła się Sunmi i zaciągnęła swoją dongsaeng na kanapę do salonu.
-Byłam sama.- powtórzyła Yumi- Później zjawił się Jongin-sshi.
-I? I co? -podekscytowała się Hye Jae.
-Nic. Porozmawialiśmy i poćwiczyliśmy razem. Właśnie! Propo tego, już 'udoskonaliłam' moją solówkę i trochę pozmieniałam choreografię do naszej nowej piosenki.
-Do "It's Just a Dream"?
-Tak.
-Przecież mówiłaś, że zajmie ci to dużo czasu, bo nie wiesz co robisz źle i tak dalej..-mruknęła Jae Rin.
-Ta... Jongin-sshi mi pomógł. Jest... za dobry. Poza tym zbłaźniłam się przy nim. Czuję się strasznie. -Yumiko schowała twarz w dłonie.
-Czemu? Pomógł ci. To chyba dobrze, nie?
-Wiesz jaką on miał minę? Jakbym popełniła jakąś straszliwą zbrodnię!
-On też jest głównym tancerzem, ale nie oszukujmy się... on jest tysiąc razy lepszy od ciebie.-skarciła raperkę liderka.
-Nie pomagasz, Unni...
-Spójrz na to z innej strony. Pomógł ci, a wcale nie musiał. To miłe z jego strony. Poza tym byliście sami. Tylko we dwoje. Wiesz ile rzeczy mogło się stać?! -zaśmiała się Jae Rin
-To prawda.-parsknęła Yumi- Ale się nie stało. Eh.. idę po długopis. Przyszło mi coś na myśl.
-Nowa piosenka? -zapytała Amy
-Nie. Muszę dopisać kilka wersów rapu do "It's Just a Dream". -dodała Yumiko i ukryła się w sypialni.
-Ciekawe co jej chodzi po głowie?- wzruszyła ramionami Sunmi i poszła do kuchni.
-Yumiko Unni? -szepnęła Kimiko. Wiedziała, że nie przeszkadza się raperce kiedy ta pisze teksty.
-Hm? -Yumi nawet nie podniosła wzroku tylko skreśliła coś w zeszycie.
-Czy między Jongin-sshi a tobą coś zaszło?
-Nic, a nic. Czemu pytasz?
-Z ciekawości. Jesteś zamyślona.
-Tak jak zawsze.
-Nie zawsze jesteś AŻ TAK zamyślona.
-Hmm... powiem ci.
-Ok...
-Jak zbierałam się z sali to zadzwonił mi telefon. Zastrzeżony. Po kilku sygnałach w końcu odebrałam.
-Mhm. I?
-Był to.. Zitao-sshi.
-Z-Zitao-sshi..? -MyeonSoo zaczęła nerwowo bawić się bluzką, ale zaraz odchrząknęła i poprawiła się-Co chciał?
-Czy ja wiem? Coś się jąkał. W tle słyszałam innych członków, ale z tego co zrozumiałam to chodziło coś o ciebie. Po kilku kolejnych próbach powiedzenia o co chodzi rozłączył się i tyle. To było dziwne i bez sensu..
-R-racja... to cię tak zastanawia?
-Też, ale bardziej mi chodzi po głowie co innego.
-Co takiego?
-Co? Ah.. nie to nic. Nieważne. -Yumiko znów się zamyśliła tym razem już na dobre.
Druga raperka tylko wzruszyła ramionami i wyszła z pokoju zostawiając swoją unni samotną i pogrążoną w myślach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz